Data opublikowania: 25.10.2011,
Komentarze: 0,
Autor: Kasia

Charyzmatyczna wokalistka znów wkracza pewnym krokiem na polską scenę muzyczną. Płytą “8” udowadnia, że mimo groźnych konkurentek w muzyce alternatywnej nadal nie ma sobie równych.

Nie wszyscy recenzenci chwalą ósemkę, jednak każdy podkreśla, że na pewno nie można przejść obok niej obojętnie. Przy projekcie wokalistce towarzyszyli Marcin Macuk – autor muzyki oraz Marcin Bors – producent. Jak sama Kasia mówi płyta ta jest po prostu o niej. Z czym ma się kojarzyć, do czego nawiązywać? Jest w niej odrobiny Dawida Bowiego, Arcade Fire, Bjork, Pink Floyd.

Teksty śpiewane są przez Nosowską na najwyższym poziomie ekspresji, okraszone jak zawsze aktorską nutą. Słowa, niczym senne, wydobyte z głębi duszy skłaniają do głębszych przemyśleń. Od własnych emocji wokalistyka przenosi się do większego świata – można mieć tu na myśli Polskę lub nawet cały kosmos. Nie boi się uczuć i swojej dojrzałości, dostrzega wady tego, co znajduje się dookoła niej. Zdaje sobie sprawę, że śpiewa nieco mrocznie i dogłębnie, zrozumieć może ona tylko samą siebie. Styl pisania jest mniej ironiczny, bardziej zaś refleksyjny i poetycki.

Muzycznie pojawia się w piosenkach więcej instrumentów niż w dotychczasowych projektach Kasi. Wkradają się tu partie saksofonu i klarnetu. Można pokusić się o stwierdzenie, że z płyty bije optymizm, największy w dotychczasowej karierze byłej wokalistki zespołu “Hey”.

Polecamy płytę i zachęcamy do podzielenia się swoimi przemyśleniami na jej temat.

Komentarze