Domowe musli – czyli zdrowe śniadanie

Data opublikowania: 1.08.2014,
Komentarze: Możliwość komentowania Domowe musli – czyli zdrowe śniadanie została wyłączona,
Autor: Joanna Sławek

  Łatwiej jest nap zakupić musli w supermarkecie – jest szybciej i wygodniej. Nie zastanawiamy się jednak co producenci dodają do płatków, które potem jemy. Może warto samemu pomyśleć i zacząć robić musli, z produktów które znamy i lubimy?

musli1

Musisz uważać na cukier zawarty w musli. Producenci często dodają do niego zbędny i w dodatku szkodliwy cukier – syrop glukozowo-fruktozowy. Podnosi od szybko cukier, który sprzyja otyłości. Syrop jest zawarty w musli z dodatkiem kandyzowanych owoców. To potężna dawka kalorii.

Nie są zalecane płatki w czekoladzie lub nadziewane. Zawierają one spulchniacze, aromaty, barwniki, cukier, sól… przez co płatki zawierają bardzo mało błonnika i substancji odżywczych.

Orzechy – to obowiązkowy składnik zawierające wielonasycone kwasy tłuszczowe. Owoce również są zdrowe, ponieważ zawierają wiele witamin i składniki mineralne. Jednak należy zwracać uwagę, czy owoce nie są dosładzane czy kandyzowane.

musli2

Przy próbie zrzucenia kilku kilogramów najlepiej samemu przygotować sobie musli. Wybierz błonnikowe płatki (mogą być owsiane lub gryczane) i wymieszaj je pół na pół z otrębami. Potem wlej do mieszanki jogurt naturalny, niskokaloryczny amarantus oraz dużą ilość niesłodzonych owoców. W ten sposób zrzucisz zbędne kilogramy i pozbędziesz się problemów z zaparciami.

Dwutlenek siarki zawarty w niektórych gotowych torebkach musli jest szkodliwy dla alergików i wywołuje alergie, która objawia się między innymi: bóle brzucha, wzdęcia, niestrawność. Dwutlenek siarki jest nietolerowany przez osoby z wrażliwym układem pokarmowym.

musli3

Nie nabieraj się na czekoladowe kulki, czy płatki miodowe. Są one zmażone na tłuszczu i reklamowane jako zdrowe. Niestety są one szczególnie szkodliwe, ponieważ zawierają niezdrowy tłuszcz roślinny utwardzany, sztuczne aromaty i słodziki, konserwanty, ulepszacze i barwniki.

Foto: http://blog.femelo.com, http://1.bp.blogspot.com, http://www.mojemusli.pl

Komentarze