Pina – film o tancerce i choreografce

Data opublikowania: 20.09.2011,
Komentarze: 0,
Autor: soszka

Zjawiskowe kreacje, znakomita choreografia, poruszający, nowoczesny taniec oraz wstrząsający teatr ciała w technologii 3D. Jest to z pewnością niesamowite doznanie wizualne, którego watro doświadczyć.

Wim Wenders to jeden z największych niemieckich reżyserów, twórca takich filmów jak „Niebo nad Berlinem” czy „Miasta Aniołów”. Jego ostatnim dziełem jest film o jednej ze światowej sławy tancerek i choreografek – Pinie Bausch. Jest to pierwszy film dokumentalny Wima Wendersa, do którego wykorzystał technologię 3D, miał to być w ogóle pierwszy film o tańcu w trójwymiarze, jednak śmierć Piny Bausch (30 czerwca 2009) wstrzymała zdjęcia na kilka miesięcy. Zmarła w wieku 68 lat po zdiagnozowaniu raka. Cała ekipa filmowa postanowiła jednak dokończyć nakręcenie filmu.

Wenders przedstawia sztukę tańca w wręcz magicznych scenografiach lasu i tętniącego życiem miasta. Zdjęcia kręcono z udziałem zespołu Tanztheater Wuppertal, do którego Pina zebrała tancerzy z całego świata. W filmie każdy z nich mówiąc o niej posługuje się swoim własnym językiem. Z ich wspomnień tworzy się obraz kobiety tajemniczej, pasjonującej, wielkiej artystki, która była ich mentorem i przewodnikiem. Niektórzy z nich występują z zespołem już 30 lat, zakładając ze sobą rodziny. Po jej śmierci wszyscy zgodnie stwierdzili, że nadal będą kontynuować jej dzieło. Film przedstawia także krajobrazy Wuppetral, miejsca gdzie artystka mieszkała i tworzyła największe swoje dzieła w ciągu 35 lat, w tym „Caffe Muller”.

Wykorzystanie wody w filmie daje naprawdę ciekawy efekt 3D. Poszczególne elementy choreografii zostały ukazane w taki sposób aby kamera potrafiła uchwycić pasję i wysiłek tancerzy.

Wim Wenders: “Jest to hołd dla słynnej choreografki, znanej z nowego języka tańca i głęboki ukłon dla piękna jakie wydała na świat.”

Film warty obejrzenia.

Komentarze