Uzależnienie od ryzyka

Data opublikowania: 29.04.2014,
Komentarze: Możliwość komentowania Uzależnienie od ryzyka została wyłączona,
Autor: Wioleta Nowicka

adrenalina_1Ryzykować trzeba i warto, ale z umiarem. Nie zawsze ryzyko się opłaca, jednak czasem to jedyna szansa na gigantyczny sukces. Niektórzy ryzykują często, bo są uzależnieni od adrenaliny.

 

NATURALNE RYZYKO

 

Adrenalina to hormon, który jest uwalniany w chwili zakochania, walki, ucieczki i strachu oraz w sytuacjach stresujących. W niebezpieczeństwie jest dodatkowym zastrzykiem energii i motywatorem, dzięki któremu mobilizujemy się, zyskujemy nadludzką siłę i mamy podwójną czujność i refleks – chcemy przetrwać. W zakochaniu to hormon miłości, który powoduje jej fizyczne objawy, czyli drżenie i pocenie się ciała oraz szybsze tętno i oddech. Poprawia także samopoczucie, powoduje ekscytację i podniecenie. W sytuacjach stresujących mobilizuje do większej pracy, pokonywania przeszkód i barier oraz pokazywania granicy możliwości.

 

SZTUCZNE RYZYKO

 

Pozytywne uczucia towarzyszące adrenalinie, czyli euforia, ekscytacja i podniecenia potrafią nas uzależnić. Chcemy czuć się tak częściej i dłużej, dlatego kreujemy odpowiednie sytuacje. Popularnym sposobem na podnoszenie poziomu adrenaliny są sporty ekstremalne, np. skok ze spadochronu, lot balonem, samolotem lub motolotnią i windsurfing. Początkowa niepewność i strach szybko mijają, a przychodzi przyjemne uczucie ryzyka. Razem z adrenaliną podczas sytuacji ryzykownych wydzielane są euforyczne hormony: endorfiny i dopaminy. Wszystkie razem to uzależniająca mieszanka, która narkotyzuje i doprowadza do podejmowanie coraz bardziej ryzykownych działań. A to z kolei może skutkować samodestrukcją.

 adrenalina_2

ZŁA STRONA RYZYKA

 

Spotykamy negatywne opinie o sportach ekstremalnych, np.:„Wyczyny ekstremalne to nie odwaga, tylko głupota. Odwaga to jest zdarzenie, które nie planujemy i ma pozytywne skutki. Natomiast wyczyny ekstremalne to świadome narażanie życia, a w większości bezcelowe. Adrenalina ma działanie silnie uzależniające, podobnie jak dopamina, hormon szczęścia.”

 

foto: www.logo24.pl i sportyekstremalne.blog.student.pl

Komentarze