Guzy neuroendokrynne – bezobjawowy nowotwór

Data opublikowania: 9.07.2014,
Komentarze: Możliwość komentowania Guzy neuroendokrynne – bezobjawowy nowotwór została wyłączona,
Autor: Joanna Sławek

Jedyny sposób, by je rozpoznać, to przeprowadzenie specjalistycznych badań hormonalnych. Czym różnią się guzy neuroendokrynne od znanych nam nowotworów?

2

Występują w różnych narządach, lecz w około siedemdziesięciu na sto przypadkach pojawiają się w układzie pokarmowym. Guzy te wydzielają hormony np. insulinę oraz substancji takich jak białka zbliżone do aminokwasów – właśnie tym się różnią od „zwykłych” nowotworów, które nic nie wydzielają.

Przeważnie chora osoba cierpi na dolegliwości przez kilka lat, a z przeprowadzonych badań okresowych i ultrasonografii wynika, że jest ona zdrowa. To utrudnia diagnozę. Gdy patomorfolog rozpozna guza neuroendokrynnego przeprowadzana jest specjalna tomografia PET z Galem lub scyntygrafia (również z odpowiednim znacznikiem).

Zobacz też: https://kobietasukcesu.pl/antyoksydacyjna-dieta-lato/

Terapia lecznicza polega na usunięciu guza, jednak często najpierw wprowadza się leczenie farmakologiczne. Kluczowe jest również badanie wykluczające przerzuty.

Po usunięciu guza stosowana jest terapia celowana – z zastosowaniem nowoczesnych leków molekularnych, analogów somastatyny. Terapia ta ma na cel zwalczenie możliwych pozostałości po nowotworze oraz zabezpieczenie przed nawrotem choroby. Niektóre terapie mogą być stosowane nawet przez kilka lat.

1

Przy terapii bardzo ważne jest regularne spożywanie tabletek i zdrowa dieta, bogata w minerały: cynk, żelazo, witaminy w postaci chudego mięsa, dużo ryb morskich, kaszy jaglanej, pieczywa i kaszy z orkiszu, dużo warzyw i owoców.

Po leczeniu należy zwracać uwagę na objawy takie jak zbliżone do symptomów łagodnej infekcji lub zwyczajnej biegunki. Wszystkie niepokojące objawy należy zgłaszać onkologowi. Regularnie badaj się kontrolnie.

W czasie terapii konieczne będzie przeprowadzenie ponownego badania PET lu scyntygrafii.

 

http://i.fitness.wp.pl, http://g.wieszjak.polki.pl

 

Komentarze