Nadchodzi noc, czysta pościel, miękkie łóżko… a Ty nadal kręcisz się na nim, bo nie możesz się ułożyć, leżysz i patrzysz w sufit, czekasz na poranek, myślisz o niczym. Problem bezsenności jest już dziś traktowany jak epidemia. Według badań psychologicznych i neurologicznych blisko połowa ludzi cierpi na problem bezsenności. Zrób wszystko, by bezsenne noce nie nękały Cię już nigdy.
Dlaczego nie możesz zasnąć? To zazwyczaj skutek prowadzenia niezdrowego trybu życia, stresu, niezdrowej diety, braku aktywności fizycznej. Niestety bezsenność może być konsekwencją poważniejszych schorzeń – zespołu przewlekłego przemęczenia, astmy, bezdechu sennego, nadczynności tarczycy, zaburzeń hormonalnych czy zapalenia stawów i tym podobnych.
Nie możesz bagatelizować niewysypiania się! Wtedy pogarsza się zdolność do koncentracji i umiejętności zapamiętywania. Sen ma cztery fazy, a nasz organizm przechodzi płynie z jednej w drugą – gdy w nocy budzimy się i zasypiamy od nowa zaczynamy znów od tej pierwszej. W efekcie ciągle jesteśmy niewyspani.
Czytaj także: https://kobietasukcesu.pl/meteopatia-kaprys/
Norma to siedem, osiem godzin snu w ciągu doby. Są oczywiście wyjątki – niektórzy śpią pięć godzin i czują się wyspani, inni dopiero po dwunastogodzinnym śnie są w stanie funkcjonować normalnie. Według ostatnich statystyk śpimy średnio o pół godziny za krótko. Odbija się to na naszym organizmie i jego zdolności do regeneracji. Jesteśmy zmęczeni.
Jak poradzić sobie z bezsennością? Niech Twoja sypialnia sprzyja wypoczynkowi. Wietrz pokój przed snem, pomaluj pokój na łagodne pastelowe odcienie i zmieniaj często pościel. Zmień dietę na lekkostrawną i ostatni posiłek zjedz około dwie – trzy godziny przed snem. Wieczorem nie pij mocnej herbaty, kawy, czy coli – wszystkie te napoje działają pobudzająco na nasz organizm. Przed snem wycisz się, wyjdź na spokojny spacer lub weź ciepłą kąpiel z dodatkiem olejków aromatycznych – lawendowego, melisowego lub cytrusowego.
Foto: http://ocdn.eu/, http://blog-medyczny.pl, http://www.e-hipokrates.com, http://bi.gazeta.pl




