Dzikie Orchidee

Data opublikowania: 30.08.2013,
Komentarze: Możliwość komentowania Dzikie Orchidee została wyłączona,
Autor: Joanna Sławek

Okładka książki "Dzikie Orchidee", którą możemy zobaczyć w księgarniachDzikie orchidee rosną w miejscu, które nie przypomina raju. Rosną naprawdę, czy tylko we śnie? Miłość, tajemnica i nadprzyrodzone moce – o tym możemy przeczytać w znakomitej książce Jude Deveraux „Dzikie orchidee”.

Ford Newcombe – wdowiec, który nie potrafi sobie poradzić ze stratą żony szuka inspiracji do napisania kolejnej książki. Poprzednia okazała się ogromnym sukcesem – opisał w niej życie swoje i swojej żony. Jednak po jej śmierci nie mógł znaleźć natchnienia. Mimo, że próbował coś tworzyć – nie wychodziło mu to najlepiej. Męcząc się sam ze sobą znajduje asystentkę, która jest inna niż te, które dotychczas zatrudniał.

W poszukiwaniu weny trafia do miasta Cole Creek wraz ze swoją asystentką Jackie. Miasto słynie z legendy – otóż przed laty w mieście została zamordowana młoda kobieta, a ukarano ją za to, że kochała diabła. Postaci diabła nie widział nikt w wiosce poza nią. Gdy kobieta zaczęła mówić do diabła – a ludzie nie widzieli postaci, do której się ona zwraca – ludzie zaczęli ją uważać za osobę niespełna rozumu i  uważano ją w wiosce za psychiczną. Ponad to – diabeł ukazywał się jej pod postacią idealnego mężczyzny, który poprzez niewinny flirt zakochał ją w sobie bez reszty.

Tak użyte diabelskie moce spowodowały gniew mieszkańców Cole Creek, których nie powstrzymała drobna postura kobiety. Ludzie zebrali się i ukamienowali młodą kobietę, by nigdy już nie rozmawiała z diabłem i by odpędzić złe moce od ich miasteczka.  Pisarz, zafascynowany tą historią próbuje dociec jaką tajemnicę skrywa miasteczko. Jego młoda asystentka ma jednak dziwne uczucie. Wydaje jej się, że już była w Cole Creek…

Ta wciągająca opowieść dotyczy nie tylko tajemniczego miejsca zdarzeń. Opowiada ona także o niezwykłych spotkaniach, rodzinnych powiązaniach i o uczuciu, które może być tylko złudzeniem.

foto: http://lubimyczytac.pl

Komentarze