Hormony potrzebne do szczęścia

Data opublikowania: 1.09.2011,
Komentarze: 0,
Autor: Kasia

Całe nasze życie jest nieustanną gonitwą za szczęściem. Co na nie sie składa? Przyjaźń, rodzina, wysoki poziom materialny, zdrowie, spełnienie. Z reguły te czynniki są wymieniane, gdy mówi się o poczuciu bycia szczęśliwym. Są jednak osoby, które teoretycznie mając wszystko nie potrafią się z tego cieszyć i na odwrót – to, co powinno przynosić szczęście nie cieszy.

Okazuje się, że na poziom naszego zadowolenia mają wpływ chemiczne substancje znajdujące się w naszym organizmie. Naukowcy z Univeritety of Minnesota w USA odkryli, że że osobiste poczucie szczęścia i zadowolenia jest przynajmniej w 50% zdeterminowane genetycznie. Ludzki organizm ciągle produkuje różne chemiczne substancje, należące do grupy neuropeptydów i neuroprzekaźników, m.im. serotoninę, dopaminę, fenyloetyloaminę, endorfiny, popularnie nazywane hormonami szczęścia. Maja one ogromny wpływa na to, czy czujemy się zadowoleni, czy popadamy w chandrę.

Dopamina powoduje psychiczne pobudzenie, euforię, napęd fizyczny, chęć działania, pobudza poczucie zadowolenia. Wytwarzana jest w towarzystwie noradrenaliny. Nie wiadomo do końca jakie funkcje spełnia, jednak pewne jest, że nie można wstrzyknąć dopaminy bez jej obecności. Na ich poziom we krwi nie mamy wpływu, pewne jest jednak, że najwięcej krązy ich w krwi … zakochanych. Są one tak silne, że powodują stan określany przez psychiatrów chemicznym szaleństwem. Niestety, mózg szybko uodparnia się na nie. Aby utrzymać stan euforii (niekoniecznie często zmieniając partnerów) należy uprawiać sporty ekstremalne oraz nie bać się słońca, które od zawsze towarzyszy egzystencji człowieka.

Oksytocyna to hormon dotyku. Powoduje, że już na samą myśl o przyjemnym dotyku czujemy się lepiej. Hormon ten odpowiedzialny jest także za skurcze macicy. By podwyższyć jej poziom we krwi najlepiej oddać się jest przyjemności masażu lub wtulić się w futerko naszego ukochanego zwierzaka.

Wpływ na poziom endorfin ma także dotyk ukochanej osoby. Masaż i przytulanie także powoduje wzrost endorfin we krwi. Pozwól się kochać! Naukowcy dowiedli, że uściski i pochodzące od opium narkotyki mają tę samą bazę chemiczną w mózgu! Uprawiaj też seks – podczas seksualnych zbliżeń poziom endorfin we krwi wzrasta nawet do 200 razy.

W uzupełnieniu liczby endorfin we krwi pomaga także śmiech. To, że się śmiejesz sprawia, że poziom endorfin we krwi rośnie, a to poprawia nastrój. Naucz się także sprawiania sobie przyjemności poprzez zmysły. Zapal wonne kadzidło lub olejek aromaterapeutyczny, obejrzyj wyjątkowy film, posłuchaj muzyki, która Cię wzrusza lub zjedz coś pysznego. Pobudzanie sfer związanych ze zmysłem wzroku, słuchu czy smaku sprawia, że czujemy się znaczenie lepiej.

Podobny skutek wywołuje taniec. Ten, który wykonywany jest z przyjemnością, w towarzystwie dobrego partnera, w jednym rytmie, daje poczucie przyjemności i pobudza euforię, która trwa dłużej niż melodia piosenki.

Odwiedzono dla fraz:

  • Hormon szczcia

Komentarze