Mleko jest pierwszym pokarmem człowieka. Kiedy nasza dieta się urozmaica, nadal jest wartościowym produktem głównie jako mleko krowie. Jednak najlepsze jest kozie, które stosowane w kosmetologii potrafi zdziałać cuda.
Kozie kontra krowie
Mleko kozie, ze względu na specyficzny zapach, nie zawsze jest lubiane i wykorzystywane. Jednak w odróżnieniu od mleka krowiego nie zawiera uczulających białek, laktozy i kazeiny. Dodatkowo ma więcej potasu, selenu, fosforu, wapnia, magnezu i kwasu linolowego oraz witaminy A, C, B1, B3, B6 i B12. Jest też źródłem kwasu foliowego, kwasów tłuszczowych omega-6 i prebiotyków, stymulujących rozwój flory bakteryjnej w jelitach.
Kozia kosmetologia
Kozie mleko zawarte jest w kosmetykach przeznaczonych do skóry suchej i zniszczonej – to gwarancja miękkiej, nawilżonej i elastycznej. Jest także używane:
- w formie sproszkowanej do kąpieli – nie traci wtedy walorów odżywczych. Kąpiel w kozim mleku jest zalecana głównie osobom z przesuszoną, szorstką, podrażnioną i łuszczącą się skórą oraz ze skłonnościami do pękania. „Cudownie działa na skórę, świetnie nawilża, koi i wygładza. Kąpiel z kozim mlekiem stosuję 2 razy w tygodniu.” – poleca zadowolona Internautka
- jako tonik i alternatywa demakijażu – mlekiem można skutecznie oczyszczać twarz i usuwać nadmiar sebum. Warto go stosować do porannej i wieczornej tonizacji oraz demakijażu: nasącz płatek kosmetyczny lub watę w ciepłym kozim mleku z dodatkiem oliwki i delikatnie oczyść twarz.
- składnik naturalnej maseczki – z rozgniecionego banana, mleka koziego oraz kilku kropli oliwy z oliwek przygotuj odżywczą maseczkę. Nanieś papkę na około 10 minut na twarz, a potem zmyj ciepłą wodą. Kurację powtarzaj 1 – 2 razy w tygodniu. Kiedy chcesz oczyścić skórę przed nawilżeniem, przygotuj mleczny peeling: otręby i mleko.
foto: www.kobieta.pl

