To nie jest zwykłe łysienie spowodowane grzybicą, czy zmianami hormonalnymi. Schorzenie zwane łysieniem plackowatym leczy się sterydami i silnymi antyoksydantami.
Zaczyna się małą, łysą plamką. Nawet jeśli chory miał wcześniej bardzo gęste i zdrowe włosy i nigdy nie miał problemów z ich nadmiernym wypadaniem, również jego uwarunkowania genetyczne nie wskazują na taką przypadłość.
Przyczyny łysienia plackowatego nie są dokładnie znane, lecz przypuszczenia specjalistów zmierzają do procesu zapalnego, który pojawia się w obrębie mieszków włosowych i ma tło autoimmunologiczne. Oznacza to, że organizm atakuje siebie – własne tkanki. Im mniejsza powierzchnia ulegnie chorobie, tym większe są szanse na szybsze wyleczenie. Łysienie ma 3 stadia – od pojedynczych ognisk chorobowych, do utraty owłosienia na całym ciele. Warto więc wcześniej zgłosić się do dermatologa.
By zmniejszyć stan zapalny stosowane są sterydy, aplikowane miejscowo. Zadowalające efekty daje antralina, polifenole o wysokim stężeniu lub ditranol, preparaty z minoksydylem. Lekarstwa hamują wypadanie włosów i stymulują cebulki do wzrostu. Bardzo często chorzy przyjmują również sterydy w tabletkach.
Współcześnie bardzo duże znaczenie mają zabiegi terapii łysienia plackowatego – laserowe zabiegi lub zabiegi z użyciem promieniowania PUVA.
Pacjenci zazwyczaj są proszeni w czasie terapii o odstawienie używek, a zwłaszcza alkoholu (nasila on procesy zapalne w obrębie skóry). Myj włosy specjalnym szamponem leczniczym – według zaleceń lekarza. Taki szampon nie powinien zawierać sody i środków konserwujących. Wyeliminuj stres, który przyczynia się do rozwoju łysienia. Najlepiej w tym celu bierz regularnie przez co najmniej kilka tygodni środki niwelujące napięcie nerwowe.
Foto: http://www.blogcdn.com, http://www.handsomemen.pl, http://dermestetic.pl




