Coraz więcej dzieci ma młodych rodziców. Dziecko przed 20-stką to wyzwania i trudności, z którymi młode mamy różnie sobie radzą. Nie zawsze jest kolorowo. Czasem potrzebna jest pomoc i wsparcie oraz akceptacja.
Młoda MAMA
Kiedy na teście ciążowym pojawiają się dwie kreski, życie nastolatki od razu się zmienia. Nie ma już mowy o powrocie do dawnego stylu życia – beztroskiej zabawy, randkowania i spotkań z przyjaciółmi. Zmienia się sposób życia i hierarchia wartości. Najważniejsze jest dziecko i opieka nad nim, a przynajmniej powinno tak być.
Większość nastoletnich ciąż to wpadka i efekt ich niedojrzałości. Dlatego są nieplanowane i niespodziewane. Czasem także zatajone. Młode mamy ukrywają swój stan przed bliskimi, gdyż wstydzą się i obawiają ich reakcji. Wiadomość o ciąży jest dla nich szokiem. Z czasem akceptują sytuację i chcą pomagać. „Zaszłam w ciążę, mając 17 lat. Dzięki pomocy rodziny i ojca dziecka udało się wszystko załatwić. Teraz uczę się w szkole policealnej, którą opłaca tata” – opisuje forumowiczka. „Jako 17-latka urodziłam syna, jednak dzięki pomocy bliskich, wszystko się ułożyło. Teraz mam 22, dwójkę dzieciaczków i jestem najszczęśliwszą mamą” – opowiada następna. Życie z dzieckiem ma inny smak – fenomenalny! Do rodzicielstwa trzeba dojrzeć, a nie dorosnąć.
Niechciane obawy
Obawy zawsze będą, czy sobie poradzisz, jak się zachowasz i jaka będzie reakcja otoczenia. Nie warto się przejmować złośliwymi komentarzami na temat młodego macierzyństwa. Bycie mamą uczy dojrzałości i odpowiedzialności, cierpliwości, wytrwałości i pewności siebie. Bo młoda nie zawsze znaczy nieodpowiedzialna – wiek nie zawsze ma znaczenia.
Nastolatki boją się, że mogą być w ciąży i długo nie potrafią w to uwierzyć. Dlatego późno idą do lekarza, żeby to potwierdzić. Brak opieki lekarskiej skutkuje także niewiedzą. Młode mamy nie wiedzą, jak mają o siebie zadbać i czego unikać w tym stanie. Nie wykonują też podstawowych badań i kontroli. Nie są zatem świadomymi mamami. Opieka prenatalna jest podstawą prawidłowego rozwoju dziecka i zdrowia matki. Dodatkowy brak akceptacji najbliższych i wsparcia ojca dziecka utrudnia spokojne macierzyństwo.
foto: www.printerest.com


