Relacja ojciec – syn może być burzliwa. Najbardziej z reguły te kłótnie przeżywa żona i matka… czyli Ty.
Syn zamknął się w swoim pokoju, albo trzepnął drzwiami od domu i wyszedł. Mąż siedzi przed ekranem telewizora, jakby nigdy nic. Właśnie doszło między nimi do kłótni. Ciekawe, czy będą się do siebie odzywać. A jeśli już, to ile czasu musi upłynąć, by któreś z nich (po nieprzyjemnym powarkiwaniu na siebie), powiedziało „przepraszam”? Możesz spróbować wynegocjować jakąś poważną rozmowę pomiędzy Twoimi mężczyznami. Tylko czy to pomoże i jak to zrobić?
Jesteś ciepłem domu. Dbaj o atmosferę. Wiadomo, że jeśli wszyscy są zdenerwowani, to nie ma mowy o poważnej rozmowie. Na jakiś czas postaraj się zapomnieć o wadach syna i męża. Traktuj ich mile i nie nawiązuj do spornej sprawy. Spróbuj łagodzić konflikt. Najważniejsze jest to, byś nie stała po niczyjej stronie. Wiesz dobrze, że syn z ojcem muszą czasem się pokłócić – to normalne. Nie przeszkadzaj im w tym, ale bądź czujna.
Zobacz też: https://kobietasukcesu.pl/odejsc-zostac-angazowac-sie/
Pod żadnym pozorem nie krytykuj postępowania męża i syna. Z mężem porozmawiaj i zachęć go do podjęcia pewnych decyzji. Warto wesprzeć się słowami: „stanowisz dla niego autorytet” – nie mów, że mąż nie umie rozmawiać z synem, bo możesz sama się pokłócić i tyle.
Wskaż im dobrą drogę… to znaczy zachęcaj syna do rozmów z ojcem. Jeśli syn spyta Cię jak rozwiązać jakiś męski problem – odeślij go do taty. Namów swoich facetów, by poszli razem do kina na film akcji lub zleć im naprawienie samochodu, albo inne męskie zajęcie. Wymyśl coś. Zostaw ich samych. Pozwól się im zaprzyjaźnić.
Dbaj o rodzinę i organizuj wspólne wyjścia – Ty, mąż i syn. Rozmawiajcie. To lekarstwo na wszelkie problemy.
Foto: http://kramer.blog.deon.pl, facetpo40.pl, http://polki.pl




