Miłorząb japoński to roślina, która w medycynie wschodniej znany jest od ponad dwóch tysięcy lat. Sama roślina jest długowieczna… także w działaniu. Miłorząb jest kosmetycznym hitem jeśli chodzi o funkcję anti-aging, a także leczy bóle migrenowe, zaburzenia pamięci, zaburzenia krążenia oraz wiele innych.
Miłorząb japoński to drzewo – w Europie zdobi parki. Roślina jest bardzo urokliwa, dlatego jest często sadzona. Faktycznie zaobserwowano, że miłorząb jest odporny na wszelkie działanie szkodników (pasożytów, grzybów, skażenia wody, zanieczyszczenia powietrza, promieniowanie jonizujące).
Działanie kosmetyczne miłorzębu japońskiego jest efektem jego zawartości: flawonoidów zawartych w liściach rośliny. W drogerii bardzo często możemy spotkać kremy z ekstraktem z miłorzębu. Jego działanie jest potwierdzone naukowo – wygładza on zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych. Warto zrobić sobie weekendową terapię miłorzębem. Oczyść skórę twarzy i dekoltu, a następnie pokryj grubaśną warstwą kremu z ekstraktem z miłorzębu. Ewentualnie możesz pokusić się o maseczkę z miłorzębem. Po zastosowaniu takiej terapii efekt wygładzonej skóry jest gwarantowany. Działanie miłorzębu to również pielęgnacja cery naczynkowej poprzez flawonoidy. Sprawiają one, że skóra staje się elastyczna i łagodzą podrażnienia.
Oprócz działania czysto kosmetycznego, miłorząb stosuje się doraźnie w leczeniu wielu chorób. Między innymi migreny, przy osłabieniu organizmu, w chorobie Alzheimera, podczas zaburzeń równowagi, zaburzeń związanych z pamięcią i zapamiętywaniem, zaburzeń układu krążenia, w czasie, gdy mamy zaburzenia emocjonalne, gdy u osoby występuje katarakta, impotencja, zawroty głowy oraz w profilaktyce ochronnej przed zawałem serca bądź zatoru mózgu. Miłorząb działa korzystnie na układ nerwowy – sprawia, by przekaźniki dostarczały prawidłowo impulsy.
Foto: http://img.projektoskop.pl, http://upload.wikimedia.org, http://www.dobra-rada.pl




