Najnowsze kolekcje jesień/zima 2011

Data opublikowania: 1.09.2011,
Komentarze: 0,
Autor: soszka
Jesień tuż, tuż. Na światowych wybiegach można już zauważyć co będzie modne w nowym sezonie. Ta część roku kojarzy się przede wszystkim z brązami, złotem i szarością. Na szczęście projektanci postanowili zostawić nam coś z lata i dalej będziemy mogły cieszyć się intensywnością kolorów.
Pierwszeństwo sezonu jesień/zima 2011/2012 będzie należało do: aksamitu, długich płaszczów, futer, kapturów, kolorowych spodni oraz skórzanych rurek. Najmodniejszą barwą wśród kolorów będzie ultramaryna o przeróżnych odcieniach niebieskiego. Od ostrego wpadającego w szafir, po turkus, po odcienie morskie, chabrowe do jasnych błękitów. Oprócz tego, warto zapatrzeć się w ubrania pomarańczowe czy beżowe. Jak każdej jesieni, nie może zabraknąć już klasycznych kolorów tej pory roku, czyli brązu, odcieni rdzy, koniaku cz butelkowej zieleni. Nadal niezastąpione będzie połączenie czerni i bieli.

Chłodne dni zmuszą nas do założenia czegoś cieplejszego. Dzianina będzie modną i praktyczną alternatywą z pośród tak wielu stylizacji. Królować będą paski i peleryny. Jeśli płaszcz to tylko podkreślający talię. Jeśli sukienka to obcisła, eksponująca kobiece wdzięki. Ma być szykownie, dojrzale i kobieco.

Zestawy ubrań w stylu “eleganckiej damy” będą bardzo modne. Szczególnie w kolorze szykownej czerni, szarości i fioletu. Powrócą spodnie szwedy, spódnice o kształcie rombu, grube podkolanówki oraz  buty na paski.

Projektanci w nadchodzącym sezonie zawarli prawie cały XX wiek. Inspirują się minioną epoką i powracają do niej w nowszych stylizacjach. Proste sukienki w kolano, oszczędność w fasonach, dużo ozdób a najlepiej frędzli to propozycja Musso, inspirowana latami 20-stymi.

W latach 30-stych królowały długie, opływowe suknie, podkreślające ramiona i odsłaniające plecy. Jeśli elegancka impreza czy ważny bankiet to tylko w stylu famme fatale.

Blugirl przypomniał sobie lata wojenne. Fascynacja wojskowymi mundurami, grube dzianiny i garsonki, sprawiły, że przenosimy się w lata 40-ste, tylko w nowszym wydaniu.

Carolina Herrera postawiła na czasy powojenne i powrót do kobiecości. Obszerne spódnice i kreacje mocno podkreślające kobiecą talię.

Na pokazach Blumarine królowała moc kolorów, proste sukienki, eksponujące nogi i botki w stylu go-go inspirowane latami 60-tymi.

W ten sposób dochodzimy do lat 70-tych, gdzie kólowała natura, kwiaty i długie włosy. Luźne tuniki, sukienki, kwiatowe motywy i dużo kolorów, to propozycja Chloe.

Czas na lata 70-te, szaleństwo muzyki disco i muzycznych bitów. Dolce Gabbana połączył styl wielu subkultur, do eleganckiej marynarki potrafił zrobić bardzo ozdobnny, cekinowy kołnierz i dobrać buty w panterkę.

Ostatnia propozycja Cacharel. Po tak obfitych w różne kolory i kroje stylizacjach, postawiła na minimalizm i oszczędność w kolorach. Tutaj zobaczymy proste zestawienia w delikatnych tonacjach szarości, bieli i czerni.

Nadchodząca jesień/zima 2011/2012 z pewnością będzie bogata w różnorodność wzorów, faktur i kolorów ubrań.

Komentarze