Półpasiec to choroba, która może być wywołana tym samym wirusem, co inna choroba przebyta przez nas przed laty. Jak uchronić się przed dręczącym nas wirusem i sprawić, by nigdy nie powrócił?
Tego typu wirusy pozostają po objawach choroby w zwojach nerwowych w organizmie. Zazwyczaj atakuje w momentach stresu, przemęczenia lub po chorobie – gdy nasz organizm jeszcze nie odbudował do końca swojej odporności i pod tym względem jest osłabiony.
Półpasiec to bolesne, grudkowate pęcherzyki przypominające wysypkę, skupioną w określonym miejscu, zwane rumieniem. Chorobie towarzyszy wysoka gorączka, jednak nie zawsze, ponieważ zdarzają się przypadki choroby, w której temperatura ciała w ogóle się nie podnosi. Półpasiec zazwyczaj pojawia się wzdłuż jednego z żeber, na plecach bądź –niestety – na twarzy.
Znane są przypadki zaatakowania przez półpaśca narządów wewnętrznych, takich jak oko, serce czy ucho. W związku z tym może dojść do bardzo poważnych zaburzeń kardiologicznych, utraty wzroku i słuchu.
Chorobę leczy się lekami przeciwbólowymi z grupy niesteroidowych środków przeciwzapalnych oraz preparatem przeciwwirusowych – acykloviru. Preparaty te są skuteczne wyłącznie w początkowej fazie choroby, dlatego nie warto zwlekać z pójściem do dermatologa bądź internisty.
Ważną radą jest to, by nie drapać i nie podrażniać wysypki. Uszkodzenie jej może spowodować zakażenie ropne. Najlepiej pęcherzyki smarować wysuszającą maścią z tlenkiem cynku oraz przeciwświądowym kremem zawierającym mentol. Podczas choroby zalecane jest noszenie ubrań z włókien naturalnych. Podczas przebiegu choroby należy się oszczędzać – unikać zimna i wiatru oraz nadmiernego ciepła oraz dużo pić.
Półpasiec może trwać długo, więc organizm jest osłabiony. Powinno się wtedy leżeć w łóżku przez co najmniej tydzień.
Foto: http://polpasiec.org.pl, http://polpasiec.edu.pl, http://www.euroclinix.pl




