Sen to potrzebna przyjemność, która trwa 1/3 życia. Można spać, ale się nie wysypiać – sen jest niepełnowartościowy. Na jego jakość wpływa pozycja, w jakiej przesypiasz noc. Wyróżniamy 3 najpopularniejsze: na boku, na plecach i na brzuchu.
Potrójne spanie
Spanie na boku z wyprostowanymi nogami jest dobrą pozycją, w której się wyśpisz. Dobrze wpływa na układ krwionośny i pozwala rozluźnić mięśnie. Zmniejsza chrapanie oraz refleks żołądkowy: cofanie się pokarmu z żołądka do przełyku. Kobietom w ciąży poleca się spanie na lewym boku, ponieważ poprawia to przepływ krwi. Wskazaną pozycją jest również spanie na plecach z wyprostowanymi nogami z 3 powodów. Po pierwsze, zapobiega to refleksowi i zgadze. Po drugie, śpisz w naturalnej pozycji, a to niweluje ból karku i pleców. Po trzecie, zapobiega zmarszczkom i zapewnia lepszą regenerację skóry. Jedyną poważną wadą spania na wznak jest chrapanie. Jednak najgorszą pozycją jest spanie na brzuchu. Jej skutkami są bóle stawów, karku i problemy z oddychaniem.
Senne pozycje małżeńskie
Spanie jest jedną z czynności, którą można się delektować we dwoje. Wyróżniamy 3 główne pozycje partnerskie, które mogą zmieniać się w zależności od etapu związku: w objęciach, „na łyżeczkę” lub tyłem obok siebie. Na początku wspólnego życia i spania śpimy w swoich objęciach, co świadczy o emocjonalnym uzależnieniu. Pozycja na „łyżeczki” jest szczególnie lubiana przez kobiety. Wyraża potrzebę bliskości i poczucia bezpieczeństwa oraz dominację jednej z osób – zwykle to mężczyzna obejmuje partnerkę. Kiedy w łóżku zaczynacie się od siebie oddalać i odwracacie tyłem, oznacza to, że potrzebujecie więcej przestrzeni i swobody lub wasze relacje osłabły.
Gdy pojawia się dziecko powstaje kolejna pozycja, czyli śpicie oddaleni na samym boku, a w środku jest dziecko. Zawsze można też spać „na łyżeczki”, a dziecko przytula się z drugiej strony do mamy. Wtedy nadal jesteście ze sobą blisko i nie musicie rezygnować z kontaktu ze sobą podczas snu.
foto: sympatia.onet.pl

