Nie unikniemy oceny i krytyki innych oraz wystąpień publicznych. Trema, paraliż, stres i zdenerwowanie może utrudniać przemowę przed tłumem. Gdy strach przed krytyką i popełnieniem błędu jest silniejszy, rezygnujemy.
Polecamy 4 sposoby pokonania tremy:
- przygotowanie – solidne przygotowanie sprawia, że jesteśmy bardziej pewni siebie i mniej boimy się wystąpienia i egzaminu. Tylko nieprzygotowani i osoby, które nie umieją i nie potrafią wszystkiego najbardziej obawiają się, że ktoś je o coś zapyta na forum lub że będę musiały się zaprezentować. Perfekcyjne przygotowanie jest metodą na małe i większe stresy. Dlatego ucz się: systematycznie i bez odkładania nauki w nieskończoność. Wyznacz terminy, w których opanujesz wybrany zakres wiedzy. Nie zrobisz wszystkiego na raz.
- trenowanie – mówią, że trening czyni mistrza. I to prawda! Jeśli największą wadą jest trema podczas wystąpienia przed obcymi ludźmi, to metodą małych kroków przełam ją. Najpierw trenuj wystąpienie przed lustrem, potem przed ludźmi. Poproś przyjaciół, by byli słuchaczami, a potem stopniowo wyjdź do innych. Aby pokonać nieśmiałość, trenuj na ulicy, np. gdy zaczepisz nieznajomego o drogę.
- zrelaksowanie – przed najważniejszym dniem trzeba się wyspać i zrelaksować. Nie spędzajmy ostatniego dnia na ćwiczeniach próbnych. Dobry humor oraz oczyszczone ciało i umysł zapewnią komfort psychiczny. Najważniejsze to być na luzie. A wtedy każda wpadka nie jest porażką, ale kolejnym krokiem milowym do doskonałości.
- pozytywne myślenie – złe myśli przyciągają kłopoty. Dlatego myślenie o tym, że się nie uda to jak katastrofa na żądanie. Dobre myśli sprawią, że poczujemy się lepiej, pewniej i mniej zestresowani. Znając swoje realne możliwości i umiejętności, dobrze przygotowani, wiemy, na co nas stać i do tego dążymy. Postrzeganie siebie w dobrych barwach – optymistycznych i motywujących zdziała cuda podczas wystąpienia.
foto: www.dobra-rada.pl

