Ciągle nie masz humoru, jesteś osowiała, nic Ci się nie chce… Obudź się! Spróbuj się uśmiechnąć i żyć pełnią życia. Jeśli to przygnębienie trwa i trwa warto udać się do lekarza. Życie jest za krótkie, by się smucić! Więc głowa do góry i nie smuć się więcej.
To nie jest normalne, gdy siedzisz na kanapie i patrzysz w jeden punkt, nie myśląc o niczym. Nic do Ciebie nie dociera i czujesz się niepotrzebna. Doszłaś do wniosku, że to wszystko nie ma sensu. Spróbuj zaradzić temu problemowi i nie poddawaj się!
Zastanów się jakie jest źródło Twojego problemu. Może to stres, wyczerpanie fizyczne lub brak kontaktów międzyludzkich? Zwierz się ze swoich problemów bliskiej osobie, temu komu możesz zaufać – mężowi, przyjaciółce. Taka rozmowa pozwoli innej osobie na ocenę Twojej postawy i może pomóc Ci zmienić podejście do życia. Proś o rady i pomoc – nie wstydź się. Nie tylko Ty jedna miewasz taki problem.
Zobacz też: https://kobietasukcesu.pl/dbac-zwiazek/
Wyzwól emocje – jeśli masz taką potrzebę – płacz! To czasem pozwoli poprawić nastrój. Nie zamykaj się w sobie, bo to najgorsze co możesz zrobić. Będziesz pogrążała się wtedy w narastającym smutku.
Uporządkuj niepokojące Cię sprawy – zacznij od porządków w domu, które mogą być metaforą posprzątania w życiu osobistym. Spróbuj wziąć się za siebie, ładnie się umaluj, idź do fryzjera, pomaluj paznokcie. Czuj się dobrze w swoim ciele.
Jeśli masz ochotę możesz opisać siebie i swój stan ducha. Przeczytaj swoje zapiski następnego dnia. Możesz mieć zupełnie inne zdanie na temat notatek z wczoraj. To pomoże Ci wyjść z dołka. Czasami możesz nie uwierzyć co nabazgrałaś w chwili rozpaczy.
Na Twój nastrój dobrze wpłyną suszone owoce, zawierające takie substancje jak magnez, potas. Możesz przygotować przekąski z suszonych fig i moreli. Oprócz tego jedz świeże banany i daktyle.
Foto: http://i.pinger.pl, http://img3.garnek.pl, http://z2.figa.pl



