Wyprostowane włosy są gładkie, błyszczące i dobrze się układają. Jednak nie każda wie, jak powinno się je prostować. Robiąc to nieumiejętnie, możemy je zniszczyć. Dlatego od dziś nauczmy się, jak to robić z głową.
ZASADY PROSTOWANIA
Każda prostownica używana w nadmiarze i w sposób nieprawidłowy szkodzi włosom. Lepiej unikać codziennego prostowania. Poza tym prostować powinno się tylko zdrowe włosy, gdyż przesuszone i zniszczone często i intensywnie prostowane nie mają, kiedy się zregenerować. W trakcie kuracji regeneracyjnej należy zrezygnować z prostownicy, lokówki i suszarki. Jeśli jednak nie możemy się obejść bez prostowania, ponieważ możemy wtedy ujarzmić fryzurę oraz wyglądamy i czujemy się lepiej, pamiętajmy o trzech zasadach.
Po pierwsze, dbajmy o włosy. Przed prostowaniem powinny być czyste, świeże i rozczesane oraz bez kosmetyków stylizacyjnych. Poza tym trzeba je intensywnie nawilżać i natłuszczać, ponieważ pod wpływem wysokiej temperatury przesuszają się. Ważne jest także odpowiednie nawilżanie końcówek. Po wyprostowaniu spryskajmy włosy lakierem dla utrwalenia efektu oraz sprayem nabłyszczającym lub jedwabiem.
Po drugie, prostujmy tylko suche włosy i najlepiej kilka godzin po tym jak same wyschną. Prostowanie wilgotnych pogarsza ich kondycję i grozi porażeniem prądem. Możemy również zdecydować się na specjalną prostownicę do mokrych włosów, a wtedy nie musimy czekać aż wyschną. Taką prostownicą nie możemy prostować suchych, ponieważ grozi to puszeniem i przesuszeniem.
Po trzecie, przed prostowaniem spryskajmy je kosmetykiem termoochronnym. Pod wpływem wysokiej temperatury włosy niszczą się i przesuszają. Składniki zawarte w tych kosmetykach chronią płytki włosów.
„Jeżeli podzielimy włosy na separacje i sekcje, weźmiesz pasmo włosów i wolno przejedziesz prostownicą po włosach, będą ładnie wyprostowane i błyszczące. Dobrze jest też zostawić włosy wilgotne, aby same wyschły, ponieważ możesz je przesuszyć suszarką i dlatego mogą Ci się nie układać.” – pisze forumowiczka.
ETAPY PROSTEGO ZABIEGU
Każde pasmo włosów prostujemy oddzielnie. Żeby ułatwić sobie pracę te, które prostujemy w dalszej kolejności podpinamy spinką. Prostownicę przesuwamy sprawnym i płynnym ruchem od czubka głowy do końcówek. Róbmy to powoli, aby nie poparzyć skóry głowy.
foto: www.mydeal.pl, www.groszki.pl, lula.pl, lejdisbook.pl i gruper.pl




