Jak żyć po zdradzie?

Data opublikowania: 13.03.2014,
Komentarze: Możliwość komentowania Jak żyć po zdradzie? została wyłączona,
Autor: Wioleta Nowicka

zdrada

„Wierność to miłość, która wciąż wzrasta” – Zbigniew Trzaskowski. Natomiast zdrada to podeptanie miłości. To zaprzeczenie zaufania, szacunku i złamanie przysięgi. Dlatego tak bardzo boli. Każdej zdradzie towarzyszy niewyobrażalne cierpienie i morze łez. Nie da się tego zapomnieć, chociaż można spróbować wybaczyć.

 

Zdradzona miłość

 

Związek oparty na podstawowych wartościach: szacunku, zaufaniu i wierności jest stabilną i bezterminową inwestycję. Każdy pragnie bezpiecznej relacji na całe życie. Chce być również kochany i doceniany oraz mieć pewność, że jest jedyną kobietą lub mężczyzną w życiu. Wierność jest symbolem dojrzałości emocjonalnej oraz odpowiedzialności za siebie i za partnera. Dlatego zdrada jest przekreśleniem wzorca prawdziwej i czystej miłości. Jako fizyczna lub duchowa niewierność, staje się najgorszym doświadczeniem, które może spotkać człowieka w związku. Zawsze boli tak samo i pozostawia piętno na całe życie.

 

Zdradzony czuje się upokorzony, oszukany i osamotniony. Traci poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do ludzi. Z dnia na dzień rozsypuje się jego świat. Towarzyszą temu silne stany emocjonalne, np. przygnębienie, smutek, rozpacz, frustracja, rozgoryczenie, żal i wyrzuty sumienia, pretensje, obojętność, brak chęci do życia, samotność, rozczarowanie, obrzydzenie i zawiedzenie się na drugiej osobie. Czasem skutkiem zdrady jest także załamanie i depresja.

 

Życie zdradzonych

 

Życie po zdradzie jest pasmem silnych emocji, które determinują destrukcyjne zachowanie i brak życiowej motywacji. Z czasem emocje opadają, ale mimo to zawsze się pamięta. Wtedy trzeba się ze sobą rozliczyć: definitywnie zakończyć związek lub dać drugą szansę. Niektórzy podejmują próbę odbudowania zaufania i naprawy związku – chcą się ratować i zdradzony wybacza. Wybaczenie jest podstawą równowagi psychicznej i pozwala zacząć wszystko od nowa. Potrzeba czasu, aby na nowo zaufać, ale jest to możliwe. Czasem konieczna jest terapia małżeńska.

 

Najłatwiejsze rozwiązanie to rozwód, który jest eskalacją negatywnych emocji. „Wszystko jest możliwe, kiedy miłość jeszcze nie wygasła.” – proponuje forumowiczka. Każda historia jest indywidualnym przypadkiem, jednak czy będziecie nadal razem czy nie, wybaczenie jest Ci potrzebne. Trudno sobie wyobrazić życie po zdradzie, przecież to tak boli. Jednak z czasem, kiedy emocje słabną i zaczynacie ze sobą rozmawiać, to możecie zrozumieć, że bez siebie nie możecie żyć, a to była tylko jednorazowa i bez znaczenia wpadka.  

 

foto: www.mowimyjak.pl

Komentarze